Zmień miasto: Kraków | Warszawa | Wrocław | Poznań

   Bądź na bieżąco z wydarzeniami, subskrybuj kanały RSS
     Zobacz inne kanały tematyczne RSS dziennika BIOLOG
STUDIA: Analityka medyczna | Bioinżynieria | Biologia | Biotechnologia | Chemia | Dietetyka | Kosmetologia | Leśnictwo | Medycyna | Mikrobiologia | Neurobiologia | Ochrona środowiska | Rolnictwo | Weterynaria | Zootechnika
 
Uczelnia

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Wydział Wydział Lekarski w Katowicach
Kierunek Medycyna
Limit miejsc
Adres Dział d/s Studiów i Studentów tel. 032 208-35-07
Strona www www.slam.katowice.pl/page.php?322
Informacje



Komentarze  
Dodaj swój komentarz
 
       Głupoty;p W katowicach trza się uczyć. Całą rodzinę tam miałem i sam tam idę i cudnie! :P 
~nyku(2010-08-05)

    uciekajcie! nie skladajcie papierow do Katowic na lekarski!!my nie zartujemy!!ta uczelnia zycie nam zniszczyla i nie da sie pozniej przeniesc!
~siumy(2010-08-05)

    kolejny przyklad z cyklu "jak to sum ulatwia zycie'. nie skonczylam wydzialu lekarskiego bo cale zycie chcialam byc położną. kiedy 4 lata temu dostalam sie na studia myslslam ze nic lepszego stac sie nie moze.BLAD!! nic gorszego stac sie nie moze. po 4 latach uzerania sie na kazdym kroku, jezdzenia po calym slasku na zajecia ( Ruda sl, Tychy, Bytom, Czeladz itd.), walki o stopnie (70% to polityka bardzo prosta, nie chodzi o podniesienie poziomu ale o to zeby jaknajmniej ludzi mialo stypenia=kasa)i odrabiania setek godzin darmowych praktyk udalo sie zdobyc tytuł licencjata. Z braku innych mozliwosci razem z moimi kolezankami zlozylysmy dokumenty na studia mgr na tejze uroczej uczelni. I co sie okazalo? ze na 40 przyjetych osob dostalo sie tylko 2 ( slownie DWIE) z lic z SUM! powod? Rekrutacja opierala sie o srednia ze studiow z lienjatu. Dostali sie studenci innych szkol a przede wszystkim prywatnych ( tu przypomnijmy slawne haslo o kierunkach medycznych na GWSH....). Wiec wlasna szkola zrobila nas w balona. Wyszlo na to ze ze studenci SUm sa za slabi zeby dalej we wlasnej szkole studiowac...ZAL!! no ale jak ktos licencjat robil w prywatnej szkole to go bedzie stac na ewentualne placenie.... i tak tu jest ze wszystkim wiec jak macie podjac decyzje co do studiow to bedziecie tym szczesliwsi im dalej bedziecie sie trzymac od SUM
~mini(2010-07-30)

    Hej dostałam sie w tym roku na lekarski do Katowic i szukam osob z I roku które bylyby zainteresowane wynajeciem mieszkania gdzies w pobliżu uczelni. Jeśli jest ktoś zainteresowany to piszcie martulek09@o2.pl
~martula;)(2010-07-28)

    Wiecie może jaki był próg w tym roku na niestacjonarne? 
~asia(2010-07-25)

    Jak są sami swoi w Zabrzu to może i jest inaczej. Jam z Katowic, ale nigdy, przenigdy nie wybrałabym Suma 2gi raz!!! Nie ważne czy Zabrze czy Kato = DNO!!!
~(2010-07-13)

    wy mówicie o katowicach. Zabrze jest spoko, więc nie odradzajcie tak od razu ŚUMu, bo w zabrzu bywają asystenci ktorzy są ok. więc jesli ktos chce na Śum, to wybierajcie zabrze:)
~madza(2010-07-09)

    To nie jest forum reklamowe - tylko forum SUM! Szkoda, że niektórzy nie potrafią tego zrozumieć!!! Takich postów wogóle nie powinno tutaj być!!!!!!!! 
Gdzie jest admin?????

~(2010-07-06)

    ŚWIEŻUTKIE MIESZKANKO NA HELENCE!!!
Wynajmę piękną dwuosobową kawalerkę z balkonem! Mieszkanie znajduje się 5 minut spacerkiem od Akademii Medycznej. Czyste, całkowicie umeblowane i wyposażone (duża lodówka z zamrażarką, nowa pralka, nowy junkers, dwuosobowa wersalka i rozkładane dwuosobowe łóżko (goście mile widziani), dwie ogromne szafy typu komandor itd.) Mieszkanie świeżo wyremontowane, posiadające wszystkie udogodnienia studenckie. 
Takiej oferty nie znajdziesz nigdzie!
Mieszkanie typu „wchodzę i mieszkam”! Zero wkładu własnego!!!
Cena 450 zł od osoby plus rachunki (ok. 75zł- 100zł w zależności od sezonu)

Tel. 601928312
~jigger(2010-07-04)

    Kiedy byłem małym chłopcem i chodziłem do podstawówki, nad tablicą wisiało hasło: szkoła bawi, uczy, wychowuje... Mijały lata a ja coraz bardziej zapominałem te słowa.Dzisiaj - po pierwszym roku na ŚUMie - wreszcie zrozumiałem ich znaczenie. Dotarło do mnie, że wtedy w podstawówce - kiedy byłem małym chłopcem - te słowa były zapisane w złej kolejności. 
Dzisiaj już wiem, że szkoła przede wszystkim WYCHOWUJE( 2 slowa w jednym;D, czasem bawi do łez. Co do tego ostatniego słowa - po roku pobytu tutaj - mam duże wątpliwości... 
~mały profesor dla dużych prof(2010-06-22)

    cud miód i orzeszki a zainteresowani i tak wiedzą^^
~mia(2010-06-16)

    Jaki jest najpopularniejszy asystent SUM na starszych latach???
MR & MRS SPI(D)ER - dalaj - MAN! - dla wtajemniczonych;)
Nie, nie to nie prawda,że zabawa się kończy po drugim roku. Ona się co roku zaczyna i kończy od nowa, chyba, że zrobią wam wakacje przymusowe w ramach powtarzania roku... 

Jeszcze macie wybór - nie wybierajcie tego gŁówna;) - naprawdę nie warto.
~dla dosłownie przeklętych(2010-06-10)

    ŚUM to istna szkoła umiejętności magicznych !! Czasem nie wiadomo skąd,pojawia się magiczne 70,o nich najlepiej wiedzą osoby,będące na studiach niestacjonarnych...lub 3 razy pod rząd otrzymujesz wynik 65,o tych z kolei,często Ci na stacjonarnych..czyżby problemy z systemem?!-nie sądzę.Innym razem sprawdzasz odpowiedzi z kolokwium z drugą osobą...wszystko się pokrywa,a mimo tego okazuje się,że macie 20 pkt różnicy...Dojścia do informatyka jak lew broni sekretarka katedry anatomii,która rzecz jasna ma najwięcej do powiedzenia i problemu nie rozumie...Komentarze w stylu: dla takich powinna być medycyna na GWSH i kolejne terminy po 200zł są na porządku dziennym... Miałam przyjemność,tudzież jej brak studiować tam przez rok i jedyne co zyskałam to niechęć do medycyny i rok w plecy, na pewno uodporniłam się psychicznie i lepiej znoszę stres- gorąco polecam...żal. Docent,który na pytanie studenta o termin "caput et collum" odpowiada: to znaczy głowa i szyja? obrazuje świetnie wykwalifikowaną kadrę!!! Nie można generalizować,tutaj ogromny zwrot w stronę dr.Sisi i dr.Twardego,trafić na nich to ogromne szczęście..Abstrahując od tego,trzeba liczyć się z niesprawiedliwością,zrównaniem z parterem,zmieszaniem z błotem,trzeba mieć na uwadze,że asystenci wychowani za czasów komuny wychodzą z założenia,że student to "gówno", dosłownie i w przenośni,bo raz usłyszeliśmy,że student 1 roku to gówno,2 roku-pan gówno,3 roku-student...dziwna polityka.Osobiście mam dosyć ludzi trzęsących się jak liście na wietrze i ich płacz i przerażenie w oczach budzą we mnie silną niechęć do tego miejsca,bo sama przeżywałam poważne załamanie nerwowe,jednakże nie liczcie na współczucie,gdyż na wstępie usłyszeliśmy:"Lekarz nie powinien chorować"..Tutaj eliminują ludzi słabych psychicznie,płacz jest słabością,a lekarz nie może być słaby..Tutaj utopijna wizja lekarza filantropa zostaje skonfrontowana z rzeczywistością! To jest jakiś koszmar, pranie mózgu i dewastacja psychiki..tutaj dogłębnie można zrozumieć znaczenie depresji. Rok temu śmiałam się z tych komentarzy i twierdziłam,że ludzie się nie uczą lub nie radzą sobie i wyolbrzymiają,żeby dokonać swoich bohaterskich czynów. Z reguły nie zaglądam na żadne fora, ale w tym przypadku postanowiłam zrobić wyjątek! Wybrać ŚUM to najgorsza decyzja!Lepiej poprawiać maturę,zresztą mnóstwo ludzi rezygnuje po I semestrze,żeby zapisać się na nią.A ludzie są na prawdę dobrzy,tylko trudno sprostać wymaganiom..ŚUM jednoczy we wspólnej walce o przetrwanie..Jak najdalej od tego mordoru !!!!!! 
~z ŚUMu(2010-05-28)

    moim skromnym zdaniem jeśli tylko macie szansę iść gdzie indziej WYBIERZECIE to gdzie indziej!!! W zeszłym roku nie wierzyłam wypowiedziom na forum, że tu jest naprawdę aż tak strasznie do momentu, kiedy zaczęłam tu studiować!!! Jeden wielki koszmar mówię o oddziale w Katowicach bo w Zabrzu jest ponoć inaczej. Podsumowując moją wypowiedź hasłem, że jeszcze w grudniu śmiałam się z ludzi którzy biorą leki antydepresyjne i uspakajające... a teraz sama zastanawiam się które wybrać...
a z tego co wiem w roku 2009/2010 próg punktowy na stacjonarne wynosił 168 punktów. Rozszerzona chemia i biologia.
~silikon(2010-05-27)

    Mam pytanie zawsze marzylam o medycynie kierunek dendystyczny, czy trudno jest sie dostac na SUM? jaka mature musze miec zdana?
~juta(2010-05-26)

    przestrzegam wszystkich,ktorzy chca studiowac w Katowicach stracicie zdrowie,z nauka to nie ma nic wspolnego,szczegolnie na katedrze biochemii nie znaja pojecia pro -student czy sie uczysz czy nie i tak nie zdasz.Najgorsza katedra na tej uczelnii,nieuprzejmosc,traktownie studenta jak smiecia na porzadku dziennym.Wszyscy o tym wiedza,ale niestety nikt nic nie robi zeby to zmienic.Jakby nie katedra biochemii to mozna sie normalnie uczyc to jest HORROR.
~studentka(2010-05-18)

    Heh dobre kwota1, kwota2 ale to właśnie bolesna prawda o naszej uczelni... nastawiona jest tylko i wyłącznie na wyciągnięcie jak największej ilości pieniędzy od ludzi, wiadomo, trzeba jakoś wyjść z długów... Tylko dlaczego kosztem studentów!?
Z całym obiektywizmem nie polecam i co więcej szczerze ostrzegam bo takiego okropnego miejsca na studiowanie nie ma nigdzie, mogę to powiedzieć bo mam wielu znajomych na innych UM-ach i to co dzieje się u nas przechodzi wszelkie możliwości ogarnięcia ludzkim umysłem!
Jeden wielki bajzel, gnebienie ludzi, ciągłe życie pod ogromną presją, nieludzka kadra, kosmiczne wymagania a na końcu i tak pokażą Ci kto tu rządi...
szkoda zdrowia i czasu naprawdę, bo można tylko zniechęcić się wogóle do studiowania czegokolwiek po pobycie w tym MORDORZE...
~żabol(2010-05-15)

    Sumy, które adoptowała nasza kochana uczelnia mają już imiona - Szkoda nie dali im na imię kwota 1 i kwota2. 
Z innych paranoicznych wydarzeń z życia SUM:
Problemy robi się ze wszystkim - ostatnio nawet badania sanepidowskie stały się strasznym kłopotem. Najpierw nam powiedzieli, że będą bezpłatne... Możecie pomarzyć!
Chcecie mieć dopuszczenie do sesji to płaćcie w Sanepidzie 100 zł, inaczej będą was straszyć,że nie dostaniecie dopuszczenia. 
O badaniach było wiadomo od 13 stycznia. Jednak dopiero teraz DZIEKANAT dogadał się ze Stacją Sanepidu - i co ... Terminy na badania są - tyle tylko, że najwcześniej można zanieść próbki 20 czerwca. Trochę mnie to nie ratuje, bo mam sesję i egzaminy. Poza tym DZIEKANAT ogłosił uroczyście, że trzeba im dostarczyć wyniki do 31 maja. 

Myślę, że Ci którzy się tu wybierają przede wszystkim powinni wiedzieć o takich cudownych sytuacjach z życia SUMa. Takie problemy robi się tu od początku, od przekroczenia bram Mordoru; a problemy są od sprzątaczek poczynając na zapracowanych z dziekanatu kończąc. Bo one nigdy nic nie wiedzą!!! 
Szkoda, że ciągle na tej - miałem napisać uczelnii - w tym Mordorze panuje polityka kija, patyka i psa ogrodnika.
~kochający bogów(2010-05-12)

    Ratunku!!! Niech ktoś coś zrobi z tą uczelnią!! Tu się nie da normalnie studiować :/
Jak ja żałuję że tutaj przyszłam :( mój największy życiowy błąd. Całkiem obiektywnie to mogę ocenić bo jestem na 2 roku i wiem już troszkę jak wygląda tutaj "studiowanie", jeśli tylko macie możliwość trzymajcie się od tego miejsca jak najdalej. Nikogo nie chcę straszyć czy zniechęcać tylko uczciwie ostrzegam :/
~HELP(2010-05-12)

    Oczywiście program programem, każdy mógł sobie sprawdzić przed pójściem tutaj ale... traktowanie ludzi i niesprawiedliwość na każdym kroku to zupełnie inna sprawa!
I co z tego że uczymy się dużo wiecej niż na innych uczelniach, skoro ta akurat wiedza w praktyce lekarskiej okazuje się często nieużyteczna! Liczą się dopiero przedmioty kliniczne, co z czym ma się kontakt na co dzień, a nie wkuwanie bezsensowne łaciny czy tortury na biochemii, przecież to jest nikomu później niepotrzebne.
A to że wielu ludzi rezygnuje z tego kierunku właśnie przez uczelnię to chyba nie jest jej plusem, zamiast zachęcać i jakoś motywować na każdym kroku jest "udupianie" przepraszam za słowo, ale inaczej tego określić się nie da :(
Ja z mojego doświadczenia jako studentka 4 roku nie polecam i podpisuję się pod tymi komentarzami, które tutaj zdecydowanie przeważają...
~jasne!(2010-05-03)

    Wszędzie, byle nie tutaj. 
Jestem na 3 roku, moze nie powinienem sie jeszcze wypowiadac, ale po pierwszych dwoch latach...
Uciekajcie. 
~blueandblue(2010-05-02)

    Witajcie.
W tym roku kończę studia, mianowicie wydział lekarsko-dentystyczny w Zabrzu.
Chce Wam tylko napisać, ze wszyscy, którzy krytykowali program ŚUMu i obowiązujące tu zasady, nie są na tyle przystosowani aby sprostać jakimś zasadom, że potrafią tylko krytykować coś co jest praktykowane od wielu wielu lat. 
Nie podoba się Wam ten program? ok - Wasza sprawa, ale pozwólcie każdemu ocenić samodzielnie. 
Program studiów jest uniwersalny, do Śląska przyzwyczaić się da, wiec w czym problem? 
~ozgadens(2010-05-01)

    dzięki za info. niestety nie mam wyboru - to najbliższa uczelnia a ja jestem nieco starsza niż standardowy student.... mam rodzinę, 15-letniego syna i skończone 3 kierunki studiów... ale marzyłam o medycynie dość długo i chcę spróbować. nic nie tracę - jestem tłumaczem, pracuję w domu, nie mam określonych godzin - więc szkoda byłoby się oglądać na tego typu "wymówki". a co do podejścia, to nie bardzo się tym przejmuję. ostatecznie w pracy (jakiejkolwiek) też nie jest łatwiej - zazwyczaj dostaje się w dupę, potem dostaje się w dupę, potem jeszcze raz, a na koniec dostaje się zapomogę i parę groszy na piwo - i to się nazywa pensja - to moje doświadczenia w "cudownym zawodzie z powołania" zwanym nauczycielstwem. tylko dzieciaki są ok.raczej nie dam się zastraszyć:)
~rydz(2010-05-01)

    Zajęcia są bardzo różnie, od 8 do 20 nawet, ale z reguły od rana, gdzieś tak od 9, 10 do... no to już zależy, czasem czeka się na kolejne ćw kilka godzin, a czasem są zaraz po sobie z niewielkimi przerwami.
Ale tak na marginesie, zastanów się dobrze przed wyborem tej uczelni, to tutaj piszą to niestety prawda... ja bym już drugi raz napewno nie poszła na SUM :/
~jam(2010-04-30)

    Mam pytanie. w jakich godzinach(najczęściej) odbywają się zajęcia?
~Rydz(2010-04-30)

    SUM to ZŁO...
~free_mind(2010-04-29)

    Porażka :( jak można być tak nierozsądnym i mimo ostrzeżeń innych ludzi tutaj przyjść.... :/ do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć :(
Zniszczone zdrowie, zszargane nerwy i zniechęcenie to tego kierunku ot co otrzymałam od tej uczelni...
~kaliks(2010-04-26)

    Ja się też niestety dołączam do tej opinii... nikomu nie polecam, tutaj jest STRASZNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
najgorszy życiowy wybór jakiego można dokonać :/
wiem bo sprawdziłam...
~blashka(2010-04-19)

    To jest cyrk na kółkach i tyle w tym temacie
Pozdr dla wszystkich kandydatów, przyda się wam...
~jejunum(2010-04-19)

    Ta uczelnia to prawdziwy 'MORDOR', nikomu nie życzę studiowania w takim miejscu :/ ja już pewnie tu zostanę do końca bo niewiele mi studiowania jeszcze pozostało ale ostrzegam wszystkich, którzy chcą iść na medycynę...
Ja popełniłem ten błąd i bardzo żałuję bo naukę tutaj przypłaciłem zniszczonym zdrowiem i zszarganymi nerwami :(

~piter(2010-04-18)

    Zgadzam się z przedmówcą...pożerają żywcem! Ja dzięki tej uroczej uczelni nabawiłam się wrzodów żołądka i omal nie zrezygnowałam wogóle z tego kierunku... Na szczęście w porę zrezygnowałam, jescze w 1 semestrze i za rok wybieram się na jakąś inną, bo wiem, że tak ja tu to nigdzie nie ma! Wiem co mówię bo mam znajomych na wszystkich UM-ach i z wymiany naszych poglądów i informacji wynika że nasz MORDOR bije wszystkich o głowę! 
Także pozdro dla kato-pato!
~XVZ(2010-04-17)

    W tym roku miałem wątpliwą przyjemność studiowania na tej uczelni. I przyznam się że zaliczyłem tam mój pierwszy stosunek analny. Mianowicie zostałem wydymany przez Katedre Biologi z prof. Olem S na czele. Zawaliłem 3 termin genetki( pomijając fakt że w 2 dni pisałem 3 rozbójniki) i mimo tego że w każdej chwili mogłem odpowiadać nie zgodzono się na dodatkowy termin zaliczenia a 2 tygodnie chdziłem i skamłałem do tego boss katedry poejchał sobie na urlop:/. Jedyną życzliwą osobą jaką spotkałem na tej uczelni był dr Twardy. Sposób przekazywania wiedzy jest beznadziejny. Zdezorientowany student I roku nie wie w co ma ręce włożyć. No i niestety mnóstwo tam studentów typu "lekarzyk"(jeżeli wiecie o co mi chodzi). Ta uczelnia zjada studentów i to jest przykry fakt. Osobom które ukończyły Mordor gratuluję wytrwałości a tym które teraz chwalą tą uczelnie współczuje
~NiedoszłyLekarz(2010-04-12)

    SUM to dno... totalne! wykańczarnia ludzi, którzy chcieliby normalnie studiować, ja osobiście nie znam ani jedej osoby, która byłaby zadowolona z tej uczelni a niestety z roku na rok jest coraz gorzej... cóż jeśli ktoś nie chce posłuchać życzliwych rad ludzi którzy albo przeżyli to piekło albo właśnie je przeżywają to pozostaje mi życzyć mu POWODZENIA bo napewno się przyda!
~D>N>O>(2010-04-07)

    Czy studenci dostają spis zalecanych podręczników? coś w stylu poradnika dydaktycznego? Jeśli nie, to czy ktoś może napisać jakie książki są niezbędne na pierwszym roku? Chciałabym wiedzieć czy macie też jakąś bazę skryptów do przedmiotów? z góry dzięki :)
~Dees(2010-04-05)

    a mi się tam podoba, jest ciężko ale jak ktoś chcę kimś być to trzeba się poświęcić. W sumie to obiektywnie można tylko porównywać gdzie jest łatwiej na której uczelni, nikt nie studiuje na 2, a opinia różni się w zależności od osoby, są chwile ciężkie nawet depresyjne ale nie wiem jakie byłyby na innej uczelni ... może gorsze 
~anonim(2010-04-05)

    nie polecam wydziału w Zabrzu to juz prawdziawa porażka w porównaiu z Katowicami. Teraz i tak większośc zajęć po trzecim roku odbywa się poza zabrze także jak lubicie jeździć i to cąlkiem daleko (Katowice 30 km, Sosonowiec 45km, Tarnowskie Góry 20km). W dziekanacie traktują studentów jak śmieci albo nawet gorzej sławne są już słowa dziekana "jak Wam sie nie podoba to zawsze możecie zmienić uczelnie"
Jeśli chodzi o infrastrukturę to też kiepsko, akademik na Rokitnicy jeden dla studentów z trzech wydziałów z cenami ponad 600zł a pokoj jedno osobowy. Dwa akademiki w centrum Zabrza ale tam wrunki dużo dużo gorsze i ceny niewele niższe. Brak stołówki, klubu studenckiego. Ja naszczecie juz skonczylem ta uczelnie i napewno nie wybrałbym jej poraz drugi.
Zastanówcie się nad swoim wyborem bo możecie później się bardzo rozczarować.
~sum(2010-04-03)

    Czy słyszeliście już, że SUM postanowił otoczyć opieką dwa sumy z chorzowskiego zoo. Przynajmniej nad zwierzętami mają litość. 
Mam nadzieję, że sumy są duże, tzn. dorodne;)
Choć szkoda, że to nie piranie...

~świąteczny i wdzięczny(2010-04-03)

    Witam wszystkich. Czy mógłby ktoś napisać czy w Zabrzu jest tak samo jak w Katowicach?? Chciałbym się dostać na stomatolgię i myślałem właśnie o Zabrzu.
~NickT(2010-03-26)

    Ehhhh no ja też niestety się zgadzam! Jestem na 1 roku i... jest strasznie! Jeszcze gorzej niż w 1 semestrze, traktują nas jak śmieci! Nikt się z nikim nie liczy, terminy kolokwiów się nakładają, ale co tam, przecież można pisać 4 w 1 tygodniu...No ale przecież 4 godziny snu tygodniowo to aż nadto, prawda!?
Ogólnie szkoda mi tych, którzy tak jak ja zdecydwali się na tę uczelnię i zdecydowanie odradzam każdemu kto chce zostać lekarzem. Szkoda waszego zdrowia i czasu, jest wiele innych normalnych uczelni, a nie ten słusznie nazwany "Mordor"!
~śmiech na sali(2010-03-24)

    tych komentarzy nie pisza "lewusy" ktorym nie chce sie uczyc. po prostu na tej uczelni na 2 roku nie ma jasno okreslonych zrodel wiedzy ktore pozwola na zaliczenie. zdaja ci, ktorzy zupelnym przypadkiem trafia na dobre kserowki. przy takim systemie odsiew jest na "chybil-trafil", o dlugach uczelni wiedza wszyscy, a myslicie ze dlaczego wiecej osob powtarza 2 rok niz 1? bo rok w plecy to jeszcze nie tragedia, mozna zmienic uczelnie, kierunek, jakos sie w zyciu odnalezc. a na 2 roku to juz szkoda. niektorzy wtedy nabieraja pewnosci ze tak, chce byc lekarzem. tych komentarzy nie pisza nieuki. pisza ludzie ktorych traktowano niesprawiedliwie na tej uczelni. jest to pieklo przez ktore mozna przejsc obronna reka. ale czy warto majac wybor i dobrze zdana mature skazywac sie na to? zdrowia psychicznego zycze chetnym przybyc w to miejsce. :)
~idealistka(2010-02-25)

    Zdecydownie odradzam, tym co nie wierzą życzę powodzenia - przyda się wam...^^
Jednym słowem jeśli jesteście masochistami to jest jak najbardziej uczelnia dla was! Normalni ludzie lepiej niech tu się nie wybierają wiem co mówię, jestem na 2 roku i są to 2 najgorsze lata mojego życia, prawdę mówiąc rozważam rezygnację od tego semestru, tylko szkoda mi straconego tutaj czasu i zdrowia :((((
~dandan(2010-02-16)

    No cóż, ale niestety muszę przyłączyć się do tych wszystkich negatywnych głosów... Żałuję, że wybrałam akurat tę uczelnię jako miejsce moich studiów. Atmosfera na katedrach -fatalna, podejście do studenta-jeszcze gorsze, wymagania-kosmiczne, nie dziwię się wcale że aż tylko osób rezygnuje!!! Wprost przeciwnie, tutaj nie da się normalnie studiować, można się tylko zniechęcić do tego kierunku i tyle... Naprawdę nie chcę nikogo zniechęcać ani straszyć ale ostrzegam przed wybraniem sie tutaj na studia... ja ten błąd popełniłam i prawdopodobnie do końca życia będę tego żałować... o ile wcześniej mnie nie wyrzucą, choć uczę się baaaardzo intensywnie, no ale przecież tutaj to akurat niekoniecznie się liczy... podejmijcie dobrą decyzję, mnie nie miał kto ostrzec.
~miśka(2010-02-16)

    wiecie co zal mi tych sfrustrowanych ludzi ktorzy pisza takie rzeczy o katowicach, sama tam studjuje owszem nie jest latwo ale bez przesady jak sie ktos uczy to bez problemu, sama mialam 2 trzecie terminy z anato i dalo sie, jak sie tylko chce to wszystko jest mozliwe, a z tym wywalaniem ludzi to jest tak ze wieksza polowa sama rezygnuje..
~fgh(2010-01-23)


    proszę mi powiedzieć czy trzeba zdawać fizyk na maturze aby sie dostać na medycyne ?
~helenka(2009-11-24)

    czy nikt nie może pomóc studentom z w/w uczelni?
~Jacek(2009-11-21)

    Niestety muszę potwierdzić wszystkie negatywne opinie padające pod adresem Katowickiej Uczelni, a studiuję tu już 4 rok. To żadna tajemnica, że uczelnia ma do spłacenia gigantyczne długi, a skąd może na nie pozyskać pieniądze? Odpowiedź macie w powyższych postach. Zdecydowanie odradzam!! Szkoda nerwów, szkoda zdrowia, szkoda się zniechęcić do pięknego przedmiotu przez ten Katowicki syf. A z roku na rok robi się coraz gorzej! Nawet jeśli będziecie mieli dalej, radzę robić medycynę gdzie indzie!!!
~prosto z Mordoru;)(2009-10-27)

    Ja jestem studentka II roku tejze zacnej uczelni (slusznie nazywanej Mordorem). Nie mam porownania z innymi uczelniami med, ale mowie wam nigdzie indziej juz gorzej byc nie moze... Przed tymi studiami myslalam,ze jestem twarda jak skala,ale niestety doznalam powaznego uszczerbku na zdrowiu psychicznym:( na prawie przedmiocie nerwowa atmosfera,asysytenci z piekla rodem,a budynek syfiarstwo. Studenta maja tu za nic. Gdyby nie idealy dawno by mnie tu nie bylo
~mik Ocena kierunku: 1. (2009-10-18)

    uhmmm jestem aktualnie studentem tutejszej uczelni i szczerze odradzam wszystkim, którzy chcą zachować zrowie psychiczne i fizyczne. Uczycie się i uczycie i uczycie a i tak was oblewaja bo tak im się podoba... :/ oczywiście zdarzają się normalni asystenci ale jak trafi się na tych "najlepszych" to... lepiej od razu zrezygnować i zachować zdrowy umysł, poważnie, wiem co mówię, bo ja popełniłem taki błąd i bardzo żałuję
~yogi(2009-10-07)

    Hehe... Wszyscy ktorzy przychodzą do Katowic, myslą, że to plotka jakas, że cięzko jest jak wszedzie... Prawda jest taka, że wszędzie tylko nie w Katowiach mają ludzkie podejcie do studneta. Tutaj musisz się prosić. Na katedrach nic nie jest do załatwienia, w dziekanacie to samo, a sam budynek uczelni - syf. Od lat żadnych remontow... Powodzenia, tym ktorzy zaczynają studia w Mordorze...
~Michał Ocena kierunku: 1. (2009-09-17)

    Za to już od następnego semestru przyszła grupa 50 osób które powtarzają 2 semestr ( za takie powtarzanie się płaci do 7 tys. zależy ile przedmiotów się powtarza) Stąd na 2, 3, 4....roku nadal jest ponad 200 osób. Z tym, że ilość studentów którzy w terminie kończą studia to jakieś 30%. Osobiście nie rozumiem ludzi, którzy przychodzą na tę uczelnie i powtarzają semestr raz 2 albo i 3 razy. Wszystko tam zależy od szczęścia, nie od wiedzy, także odradzam, a ci co się juz dostali przekonaja sie sami
~ada(2009-09-11)

    Prawda jest taka, że strategią uczelni jest wyciągnąć od studenta jak najwięcej kasy, stąd po pierwszym semestrze faktycznie wyleciało 90 osób, ale przez kolokwia. Czy to z biologii czy łaciny (tak tak moi drodzy na tej uczelni można wylecieć przez łacinę, moja koleżanka tak wyleciała) ale przede wszystkim przez anatomię. Jeśli nie ma się ponad 50 % zaliczeń kolokwiów, przy progu 70% to się wylatuje.
~ada(2009-09-11)

    @kara070707 - przekonaj się sama... Good luck
~Pit(2009-09-08)

    O matko ale mnie nastaszyliście z tymi katowicami!!!Ale jak w końcu jedni twierdzą że wywalają 90 os. a inni że 1 os. wyleciała kto mówi prawde??
~kara070707(2009-09-03)

    Jesli macie wybor, trzymajcie się jak najdalej wydzialu lekarskigo SUM w Katowicach. Mnie nie mial kto ostrzec, a to jest pieklo po prostu. Po kazdym roku wywalają kilkadziesiat osob. Uczelni chodzi tylko o to, żeby zgarniac kasę od osob, ktore poprawiają rok. Studenta ma się tu za nic. Progi zaliczeniowe 70% lub wyzsze (jesli za duzo osob zda to podwyzszają). Szkoda sobie po prostu zycie marnowac... Pozdrawiam
~Anka Ocena kierunku: 1. (2009-09-01)

    hm a jak to możliwe moja kol zdawała teraz na medycyne i a pisała poziom rozszerz z chemii i biol a fizy nie ani matmy NIE i sie dostała..
~Katka..(2009-08-13)

    Ja dostałam się na kierunek ZDROWIE PUBLICZNE. Może mi ktoś powiedzieć czy w Bytomiu jest spoko atmosfera i w ogóle, będę wdzięczna!
~Paulinka;)(2009-08-13)

    Dostałam się na Dietetykę na wydział Nauk o Zdrowiu do Bytomia. Może ktoś wie jak tam jest? Bo o Katowicach słyszałam wiele nieciekawych opinii, a nie będę się tam pchać jeżeli mam żyć w ciągłym stresie ;) Bardzo proszę o odpowiedź osoby, które tam studiują, albo słyszały coś o studiach na tym wydziale. Z góry dziękuję.
~Kate(2009-07-14)

    Wydział lekarski w Katowicach to chyba najgorszy wybór jak przeczytałem parę tematów. Studenta mają za nic, podejście wykładowców- brak słów. Jak ktoś napisał: "jeżeli jesteś masochistą lub sadomasochistą to jak najbardziej ten wydział- jeśli nie..." Ciekawi mnie ile w tym roku trzeba było mieć punktów żeby się dostać. Does anybody know sth?
~Pit(2009-07-10)

    czy naprawdę tak strasznie jest tam zdać? a łatwiej w Katowicach czy w Zabrzu?
~Aldona(2009-07-09)

    W tym roku opłata rekrutacyjna wynosi 70 zł.
~olek(2009-07-08)

    Chciałabym sie dowiedzieć ile wynosi opłata rekrutacyjna na wydział lekarski?
~pati(2009-07-07)

    w Białymstoku, w poznaniu jest chyba chemia ALBO fizyka więc do wyboru, od przyszłego roku w Krakowie nie trzeba będzie fizyki tylko podstawę z matmy. Jestem ciekawa jak to faktycznie w tych Katowicach jest, bo słyszałam że bardzo zła atmosfera, i wyrzucają za byle co ale z drugiej strony są osoby które temu zaprzeczają, więc jak to w końcu jest?
~Nessa(2009-06-21)

    lublin podobo
~powodzenia(2009-06-18)

    Zastanawiam się czytając wasze opinię kto ma rację z tym wywalaniem osób na I i II roku...Jeżeli to jest prawda to dziękuję wam za szczerość bardzo pomagacie i ostrzegacie tych którzy wybierają się tam...Może ktoś wie czy oprócz Poznania i Katowic są jakieś uczelnie które nie wymagają fiz.rozsz. ani podst.? Z góry dzięki pozdrawiam;)
~kara(2009-06-16)

    o matko! dobrze że niezłożyłam do katowic!,jak dobrze że są takie fora;),wiem że wszendzie jest b. duzo pracy ale żeby takie cyrki robili na tej uczelni...,prawie jak w olsztynie na weterynari na biochcemi,słyszałam że też ponad połowa kibluje lub wylatuje...masakra że tacy potrfili być asystenci,lub profesorowie;(
~lola19(2009-06-14)

    witam prosze napiszcie jak sie przelicza te punkty,,,,y matury aby sie dostac na AM
~Katrin(2009-06-03)

    haha!! smieszny jestes!! a moze powiesz ile z tych ponad 200 osob powtarzalo rok???!!
~wkw(2009-06-03)

    jedna osoba to znowu przesadziłeś, osobiście znam co najmniej kilka. 'własna wina' - zawsze sprawa dyskusyjna. a po pierwszym semestrze lista studentów zmniejszyła się do ok. 220, zatem z własnej woli zrezygnowało lub odpadło na biologii / anatomii ~20-40 osób (po I semestrze zlikwidowali jedną grupę=20 osób) polski i angielski się nie liczą.
~bonk-donk Ocena kierunku: 4. (2009-06-02)

    Kłamstwa - w tym roku na biologii wyleciała jedna osoba i to z własnej winy. Wcale nie jest powiedziane, żeby wywalić określoną ilość osób, na III i IV roku nadal jest ponad 200 osób.
~Mariusz(2009-05-28)

    Juz kilka razy padlo pytanie czy wiecie jak przeliczane sa punkty. Jak nalezy liczyc polski i angielski?? Jesli ktokolwiek zna odpowiedz to prosilabym o jej udzielenie. Z góry dziękuję
~nicniewiem(2009-05-07)

    Niestety muszę się zgodzić z powyższą opinią. Co roku jest gorzej i przedmioty, które kiedyś nie były problemem, i z których tak naprawdę nic nie wynika, urastają do zbiorowej paranoji - choćby biofizyka lekarska... Poza tym przed sesją asystenci stosują terror i tak samo jest co roku. Motto studentów SUM powinno brzmieć"porzućcie nadzieję wszyscy którzy tu wchodzicie". Jeżeli nie załatwią Was na 1 roku to napewno zrobią to ci kochani asystenci z 2 roku. Odradzam tak fatalny wybór.
~iwanidelfin(2009-05-01)

    Wybór tej uczelni to jest najgorsza rzecz jaką można sobie zafundować. Tu chodzi tylko o to żeby wywlić w przeciągu 2 lat 180 osób. Co roku jest gorzej. W tym roku przebojem okazała się biologia lek - wyleciało 90 osób na 1 roku. A już absolutnym przebojem jest biochemia na 2 roku. Że jeszcze nikt się temu nie przyjrzał!
~cipucha(2009-04-25)

    jest dzięki Bogu nie trzeba zdawać fizyki!!!
~beata(2009-03-07)

    witam... czy ktoś mnie może poinformować jaki jest przelicznik na kosmetologie w katowicach bo nigdzie się nie da tego znaleźć. pozdrawiam:)
~angela0403(2009-02-10)

    mieszkam w kielcach czy ktoś mi może pomóc wybrać studia medyczne najbliżej kielc
~mario Ocena kierunku: 5. (2008-11-08)

    a co z językiem obcym? podstawowy czy rozszerzony? jest w ogóle brany pod uwagę?
~duga(2008-10-11)

    a ja mysle ze to nie jest takie glupie ze ta fiza jest potrzebna bo jak ktos chce byc lekarzem to musi byc troche kumaty;P ja nie wiem czy sie dostane ale bede probowac i licze ze tak;P
~xxx(2008-09-19)

    to mnie zdziwiło że jest potrzebna chemia i fizyka oraz biologia na poziomie roszerzonym na swiadectwie ale po co? ja tego nie rozumiem, jesli zdam rozszerzona biologie i chemie na maturze to dlaczego na swiadectwie musze miec te przedmioty roszerzone?
~Marta (2008-08-13)

    ma ktos do sprzedania czaszkę??
~hi(2008-08-04)

    Orientuje sie ktoś morze w jaki sposób przeliczane są wyniki z matury na punkty ? lub gdzie ew. można znaleźć info na ten temat??
~Tedek(2008-08-02)

    max200-min170
~kandydat(2008-07-21)

    wie ktos od ilu przyjmowali w tym roku na wydzial dentystyczny??
~fan(2008-07-17)

    Naprawde odradzam ta uczelnie.Bedziecie bardzo,ale to bardzo zalowac.Wiekszosc osob na I a i na II roku niesprawiedliwie wylatuje,poniewaz musza wyrzuc odpowiednia il.osob.To prawda-nie masz wgladu do swoich testow,a gdy probujesz protestowac-pewne,ze nastepnego nie zdasz.Atmosfera jest straszna,nawet nie ma o czym mowic.W porownaniu z Krakowem i Poznaniem ilosc prepawatow jest duzoooo wieksza,a pytania sa duzooo trudniejsze(oni o niektorych rzeczach nie slyszeli,a Ty musisz znac szczegoly)
~inna studentka(2008-07-14)

    A to ja chyba trafiłam na dobry dzień pań w dziekanacie w Zabrzu :) Przyjęły mnie bardzo miło, źle miałam podpisaną teczkę, to też bez żadnych fochów dały mi nową... :).
~fabiolkaa(2008-07-11)

    slaski uniwersytet medyczny to dno, tam traktuja studenta jak smiecia... o wszystko trzeba sie prosic... kolokwiow nie mozna ogladac ..naprawde DNO!!!! w zyciu bym nie wybrała juz tej uczelni!!!!! lekarski to moze sie jeszcze troche liczy ale pozostałe kierunki wogole.. mysle tutaj o pielegniarstwie, poloznictwie itp
~studentkaSUMu Ocena kierunku: 1. (2008-07-01)

    Witajcie :) mam pytanie, jakie przedmioty i na jakim poziomie (podstawowym czy rozszerzonym) nalezy zdawac by móc sie ubiegac o miejsce na farmacje bądź komsetologię na Śląską Akademie Medyczna w Katowicach ? Ile mniej więcej jest osób na jedno miejsce? Orientujecie się?
~Marta(2008-06-24)

    co do wypowiedzi "studentka slam" ja składałam w tym roku do Zabrza. dzwoniłam póżniej na informację w sprawie czy doszły moje dokumenty (doszły w piątek kurierem a dzisiaj jest wtorek i są niezweryfikowane więc zaczęłam się troszkę denerwować). w informacji pani potraktowała mnie za przeproszeniem gorzej od śmiecia! w wyniku naszej rozmowy dowiedziałam się jedynie że oni nie mają obowiązku odpowiedzieć mi czy moge papiery doszły i tego nie zrobią. Straszna i chamska baba.
~kasia 1 Ocena kierunku: 1. (2008-06-17)

    a gzi jescze nie trzeba fizyki ?
~monika9(2008-06-11)

    Moje pyt jest moze glupie ale nigdzie nie zn alazłam czy do KAtowic na madycyne potrzebna jest fizyka??;/ z góry dziekuje za odpowiedz;)
~kasia(2008-05-22)

    tak bez nerwów do kogoś kto w Katowicach na lekarskim studidje: jak tam jest naprawde? Z iloma punktami przyjmowali? Jak punkty z matury się przelicza bo to czarna magia;(
~strawak(2008-05-21)

    Odradzam wydzial w Katowicach/Zabrzu. Malo przyjazna atmosfera. Wladze uczelni nie wiedza co to postawa pro-studencka. To pojecie w ogole nie wystepuje w ich slowniku/ swiatopogladzie.
~studentka slam(2008-05-19)

    JEZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TRUDNO jest się dostać!!!!!!!!!!!!!!!!! TRUDNO!!!!!!! Przestańcie o to pytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest rzecz względna do cholery! Dla jednego łatwo dla innego trudno! Nie da się tego określić! A tak w ogóle co oznacza "łatwo" czy "trudno"? Jak nie jesteś tłukiem i nie jesteś osobą leniwą, robisz zadania i się uczysz na bieżąco to napiszesz te egzaminy! Ale czy łatwo? NIE! Bo ryć materiał TRZEBA!
~monika(2008-05-16)

    będzie punktowana tylko biologia i chemia, fizyka w ogóle nie jest brana pod uwagę
~studentka(2008-05-16)

    a jesli zdaje fizyke biole ichemie rozszerzone to czy to wszystko jest sumowane czy tylko biola i chemia?? jaki jest próg? łatwo czy trudno się jest dostac na lekarski??
~zainteresowana(2008-05-16)

    a jezeli zdaje biologie i fizyke to jest szansa ze ta fiyzka bedzie subsytutem chemii?
~sandra(2008-05-09)

    po to żebyś sie wykazał logicznym myśleniem. Lekarz który nie umie myśleć analitycznie nie będzie dobrym lekarzem.
~student medycyny(2008-04-25)

    ja nie wiem, po co FIZYKA?!
~Moniq(2008-04-24)

    Informacje są na tej stronie http://www.slam.katowice.pl/news.php?ite m.749.24 musicie otworzyć drugi załącznik.
~basia(2008-01-25)

    właśnie? jest jakas informacja na ten temat?
~Aarrooo(2008-01-20)

    A czy to jest prawda? Gdzie mozna znaleźć informacje na ten temat?
~Ozborn(2007-11-18)

    "Kandydaci z nową maturą będą rekrutowani jeśli świadectwo maturalne będzie obejmowało w zakresie rozszerzonym biologię, chemię i fizykę z astronomią." od roku akademickiego 2008/2009 nie tzreba zdawać egzaminu maturlanego z fizyki z astronomia. wystarczy biologia i chemia!!
~Carrent(2007-09-21)

    Dziekanat Wydziału Lekarskiego w Katowicach 40-752 Katowice, ul. Medyków 18 pokój 105
~Dziekanat(2007-06-18)

 


Dodaj własny komentarz
Komentarze są moderowane. Usuwamy SPAM, komentarze reklamowe, linki, wulgaryzmy.
Komentarze pojawiają się na stronie do 80 min. od wysłania

Twoje imię lub nick 
Twój komentarz


Publikowane komentarze pod materiałem Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Biolog.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść nadsyłanych opinii.